Budzisz się rano i już czujesz ciężar. Nie fizyczny – ten byłby prostszy do nazwania. To coś trudniejszego: zupełna pustka tam, gdzie kiedyś było zaangażowanie. Kawa nie pomaga. Weekend nie pomaga. Urlop na dwa tygodnie też nie. Wracasz i jest tak samo, a może nawet gorzej – bo teraz dochodzi jeszcze poczucie winy, że „nic ci nie daje rady".
Może pamiętasz siebie sprzed kilku lat: pełnego energii, z planami, z ambicją. Może byłeś osobą, która zostawała po godzinach z wyboru, nie z przymusu. Dziś ta sama praca wywołuje w tobie lęk, niechęć, a w najlepszym razie mechaniczne wykonywanie czynności, które nie mają smaku. Zastanawiasz się, czy to już depresja. Albo może po prostu złe miejsce pracy. Albo twoja wina – brak dyscypliny, słaby charakter.
Żadna z tych odpowiedzi nie jest prawdziwa. Wypalenie zawodowe jest stanem klinicznym, ma swoje mechanizmy neurobiologiczne i psychologiczne – i coraz częściej okazuje się, że jego korzenie sięgają znacznie głębiej niż harmonogram w pracy czy trudny szef.
Wypalenie zawodowe to stan wyczerpania emocjonalnego, depersonalizacji i obniżonego poczucia skuteczności zawodowej, który od 2019 roku klasyfikowany jest przez WHO jako zjawisko wymagające uwagi medycznej. Tradycyjne metody – urlop, zmiana pracy, coaching produktywności – często nie przynoszą trwałej ulgi, bo działają na poziomie objawów. W perspektywie ustawień systemowych wypalenie może być wyrazem nieświadomej lojalności wobec wzorców rodzinnych: dziedziczonego przekonania, że praca musi kosztować, że nie wolno się zatrzymać, że odpoczynek to słabość. Sesja ustawień systemowych pozwala zobaczyć te wzorce i – po raz pierwszy – wybrać inaczej. Ewelina Sornat prowadzi sesje ustawień systemowych w Warszawie i online, pracując z osobami, które utknęły w miejscu, którego nie rozumieją.
Wypalenie zawodowe (ang. burnout) zostało po raz pierwszy opisane w 1974 roku przez psychologa Herberta Freudenbergera, który obserwował pracowników klinik dla narkomanów – ludzi, którzy zaczęli pracę z misją i ideałami, a po roku byli wewnętrznie martwi. Trzy lata później Christina Maslach stworzyła pierwszą ustandaryzowaną skalę pomiaru – Maslach Burnout Inventory (MBI) – definiując trzy wymiary wypalenia:
1. Wyczerpanie emocjonalne – chroniczne poczucie pustki i braku zasobów; „dałem z siebie wszystko i nie ma czego brać".
2. Depersonalizacja (cynizm) – dystansowanie się od pracy, współpracowników, klientów; mechaniczne traktowanie relacji, które kiedyś były ważne.
3. Obniżone poczucie skuteczności – przekonanie, że cokolwiek zrobisz, nie ma to sensu; utrata wiary w swoje kompetencje.
W 2019 roku Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) umieściła wypalenie zawodowe w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób ICD-11 jako „zjawisko zawodowe" (kod QD85), definiując je jako „syndrom wynikający z chronicznego stresu w miejscu pracy, który nie został skutecznie opanowany". Nie jest to diagnoza psychiatryczna, ale uznanie kliniczne: to realny problem wymagający realnej interwencji.
Badania neurobiologiczne pokazują, że przewlekły stres zawodowy prowadzi do dysfunkcji osi HPA (podwzgórze–przysadka–nadnercza), obniżenia poziomu kortyzolu w fazie zaawansowanej (paradoksalnie – organizm „wyłącza" reakcję stresową jako mechanizm obronny), zaburzeń w pracy kory przedczołowej odpowiedzialnej za planowanie i motywację oraz zmian w układzie nagrody – stąd brak przyjemności z rzeczy, które kiedyś cieszyły.
Wypalenie to nie lenistwo. To fizjologiczna i psychologiczna odpowiedź organizmu na przeciążenie, które trwało za długo.
Wypalenie zawodowe w Polsce osiągnęło rozmiary epidemii. Oto twarde dane:
Raport Stowarzyszenia Zdrowe Miasto (2023): Ponad 60% Polaków aktywnych zawodowo deklaruje co najmniej jeden z objawów wypalenia. Co czwarty pracownik przyznaje, że rozważa zmianę pracy lub całkowite odejście z rynku pracy ze względu na stres zawodowy.
Dane ZUS (2022–2023): Liczba zwolnień lekarskich z powodu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania wzrosła w Polsce o ponad 30% w ciągu pięciu lat. Coraz większy odsetek tych zwolnień dotyczy zaburzeń adaptacyjnych i wyczerpania – stanów powiązanych z wypaleniem.
Badania CBOS (2022): 42% Polaków ocenia swoje życie zawodowe jako źródło stresu „często" lub „bardzo często". Tylko 28% deklaruje, że potrafi skutecznie oddzielić czas pracy od czasu odpoczynku.
Dane Eurofound (2021): Polska należy do krajów Unii Europejskiej z jednym z najwyższych wskaźników długości czasu pracy – Polacy pracują średnio 40,4 godziny tygodniowo (przy średniej UE 37,5 godziny), a jednocześnie mają niższy niż średnia UE wskaźnik zdolności do regeneracji.
Raport Pracuj.pl „Stres w pracy" (2023): Aż 52% badanych pracowników przyznało, że w minionym roku doświadczyło wypalenia zawodowego. Najczęściej dotyka ono osób w przedziale 30–45 lat, w zawodach wymagających stałego kontaktu z ludźmi oraz wysokiej odpowiedzialności – menedżerów, nauczycieli, lekarzy, psychologów, pracowników socjalnych.
Te liczby oznaczają, że wypalenie zawodowe nie jest problemem jednostkowym. Jest problemem systemowym – zarówno w sensie organizacyjnym, jak i (o czym rzadko się mówi) w sensie rodzinnym.
Kiedy ktoś trafia do gabinetu z wypaleniem zawodowym, zazwyczaj przeszedł już pewną drogę. Urlop – wrócił jeszcze bardziej zmęczony. Zmiana pracy – przez chwilę lepiej, potem to samo. Coaching produktywności – nauczył się zarządzać czasem, ale wewnętrzny głos, który mówi „i tak nie ma sensu", nadal jest obecny. Psychoterapia poznawczo-behawioralna – przepracował przekonania, ale jakoś nie potrafi ich zmienić na poziomie codziennego funkcjonowania.
Dlaczego tak się dzieje?
Standardowe podejścia do wypalenia zawodowego działają głównie na poziomie świadomych wzorców behawioralnych i poznawczych. Uczą technik zarządzania stresem, pomagają wyznaczyć granice, zreorganizować pracę. To wartościowe narzędzia. Ale często pomijają jeden wymiar: nieświadome wzorce systemowe, które powodują, że człowiek – nawet gdy wie, że powinien inaczej – wraca do tych samych schematów.
Wyobraź sobie, że twój ojciec pracował do granic wytrzymałości i nigdy nie narzekał. Że babcia mówiła: „kto nie pracuje, ten nie je". Że w twojej rodzinie wartość człowieka mierzono produktywnością. Żadne szkolenie z zarządzania czasem nie usunie tego przekazu – bo on nie siedzi w głowie. Siedzi głębiej.
Ustawienia systemowe – metoda rozwinięta przez Berta Hellingera i rozwijana przez kolejnych badaczy i terapeutów na całym świecie – oferują zupełnie inne spojrzenie na wypalenie zawodowe. Nie jako na indywidualny problem psychiczny, ale jako na wyraz dynamiki systemowej, która przekazywana jest z pokolenia na pokolenie.
Każdy człowiek należy do systemu rodzinnego, który rządzi się własnymi prawami. Bert Hellinger opisał je w swoich pracach, m.in. w książce „Porządki miłości" (Ordnungen der Liebe, 2001). Jednym z fundamentalnych praw systemu jest zasada przynależności: każdy członek rodziny ma prawo do swojego miejsca, a system dąży do równowagi i porządku.
Kiedy to równanie jest zaburzone – gdy ktoś w rodzinie był wykluczony, zapomniany, poniżony, gdy wydarzyła się krzywda, która nigdy nie została nazwana – kolejne pokolenia mogą nieświadomie przejmować wzorce lub losy poprzedników. Nie z wyboru. Z lojalności.
W kontekście wypalenia zawodowego może to oznaczać:
Wzorzec ofiary pracy. Jeśli twój dziadek stracił zdrowie na ciężkiej pracy fizycznej, jeśli twoja mama poświęciła karierę dla rodziny i nigdy jej tego nie wybaczono – możesz nieświadomie powtarzać schemat: pracuję aż do wyczerpania, bo tak się robi w mojej rodzinie. Bo to jest właśnie miłość i lojalność.
Zakaz sukcesu lub odpoczynku. W niektórych rodzinach panuje niepisane przekonanie: „nie wolno nam mieć się lepiej niż inni". Jeśli ktoś z przodków przeżył wojnę w skrajnym ubóstwie, stracił dobytek, był prześladowany – jego potomkowie mogą czuć nieuświadomioną blokadę przed prosperity i odpoczynkiem, interpretowanym podświadomie jako zdrada.
Splątanie z wykluczonym członkiem rodziny. Damian Janus, polski psycholog i autor publikacji z zakresu psychologii systemowej, opisuje zjawisko splątania jako stan, w którym osoba żyje częściowo cudzym życiem – powtarza los, emocje lub symptomy kogoś, o kim w rodzinie nie mówi się wprost. Wypalenie może być żywą historią kogoś, kto nigdy nie dostał prawa do zatrzymania się.
Podejście systemowe do kwestii zdrowia i choroby zyskuje coraz więcej uwagi w literaturze naukowej:
Rupert Sheldrake w koncepcji pól morfogenetycznych (choć kontrowersyjnej w kręgach akademickich) sugeruje, że informacje mogą być przekazywane w sposób wykraczający poza genetykę. Daniel J. Siegel, neuropsycholog i autor książki „Neurobiologia „my"", wskazuje na rolę relacji interpersonalnych w kształtowaniu układu nerwowego, a badania epigenetyczne (m.in. Rachel Yehuda z Icahn School of Medicine) potwierdzają, że traumy mogą być dziedziczone epigenetycznie – czyli poprzez zmiany w ekspresji genów, bez zmiany sekwencji DNA.
W Polsce, Damian Janus w publikacjach takich jak „Ustawienia rodzinne. Odkrywanie i leczenie systemowych przyczyn problemów" prezentuje polskie studia przypadków pokazujące, jak problemy zawodowe, zdrowotne i relacyjne mogą być rozumiane i leczone przez pracę z systemem rodzinnym.
Franz Ruppert, inny ważny badacz w tej tradycji, w swojej teorii traumy tożsamości i współresonancji (Trauma, Angst und Liebe, 2012) wskazuje, że to, co nazywamy „moimi problemami", bardzo często jest wyrazem traum systemowych, które zapisały się w ciele i strukturach psychicznych jeszcze przed świadomą pamięcią.
Ustawienia systemowe to nie rytuał, nie ezoteryka i nie hipnoza. To ustrukturyzowana metoda, która pozwala zobaczyć dynamikę systemu w przestrzeni i czasie. Oto jak to działa w praktyce:
Klient (lub uczestnik sesji grupowej) opisuje problem – w tym wypadku: wypalenie zawodowe, brak motywacji, poczucie pustki. Terapeuta zadaje pytania o kontekst systemowy: kto był ważny w rodzinie, co się wydarzyło, kto był wykluczony lub zapomniany.
Następnie, poprzez ustawienie reprezentantów (w sesji grupowej) lub elementów symbolicznych (w sesji indywidualnej), tworzy się żywa mapa systemu. Reprezentanci – osoby nieznające historii rodziny – zaczynają odczuwać stany emocjonalne i fizyczne charakterystyczne dla osób, które reprezentują. To zjawisko, zwane polem systemowym, jest empirycznie obserwowalne i wielokrotnie udokumentowane w literaturze klinicznej.
Terapeuta przeprowadza klienta przez proces rozpoznania i symbolicznego uznania tego, co było. Często wystarczy jedno zdanie – wypowiedziane w odpowiednim momencie wobec właściwej osoby – żeby coś w systemie „przesunęło się". Klient widzi, że jego wyczerpanie nie należy do niego w całości. Że część tej historii już nie musi powtarzać.
Zmiana nie jest intelektualna. Jest cielesna, emocjonalna i systemowa.
Ewelina Sornat pracuje z wypaleniem zawodowym metodą ustawień systemowych zarówno w gabinecie w Warszawie, jak i online. Poniżej opisany jest przebieg typowej sesji indywidualnej:
Sesja zaczyna się od rozmowy. Ewelina pyta o to, co przyprowadziło klienta: jak objawia się wypalenie, od kiedy, co już próbował. Nie ma gotowych schematów, każda historia jest inna. Ważne jest, żeby klient poczuł się wysłuchany i bezpieczny.
Ewelina zadaje pytania o rodzinę: rodziców, dziadków, ważne wydarzenia. Nie chodzi o pełne drzewo genealogiczne, lecz o wychwycenie kluczowych dynamik: kto był wykluczony, gdzie były straty, co było przemilczane. To często moment, gdy klient zaczyna dostrzegać połączenia, których wcześniej nie widział.
W sesji indywidualnej Ewelina używa figurek lub kartek reprezentujących ważne osoby lub elementy systemu (praca, ja, ojciec, babcia itd.). Klient ustawia je w przestrzeni zgodnie z odczuwaną dynamiką. Następuje praca z polem: Ewelina prowadzi klienta przez rozpoznanie wzorców, honorowanie wykluczonych, oddzielenie tego, co należy do klienta, od tego, co przejął z systemu.
W ustawieniach systemowych język ma moc. Klient wypowiada konkretne zdania np. do rodzica, do przodka, do systemu. „Widzę cię. Widzę, co przeżyłeś. Szanuję twoje miejsce. Ale to, co do ciebie należy, zostawiam tu." To nie magia słów. To korekta emocjonalna i relacyjna, która uruchamia zmianę na poziomie nieuświadomionym.
Sesja kończy się rozmową o tym, co się pojawiło, co klient czuje. Ewelina wskazuje, czego szukać w kolejnych dniach, zmiany mogą pojawić się stopniowo: jako większy spokój, nowe spojrzenie na pracę, zmniejszone napięcie fizyczne. Ważne by po sesji klient/ klientka zadbał o swoją przestrzeń, spokój i regenerację.
Jeśli czytając ten tekst, czujesz, że opisuje on twoją sytuację, to już jest ważna informacja. Wypalenie nie mija samo i rzadko mija tylko przez zmianę pracy. Warto zacząć od kilku kroków:
Krok 1: Nazwij to, co czujesz. Nie minimalizuj. „Jestem zmęczony" to za mało „czuję wyczerpanie emocjonalne, brak motywacji i sens tego, co robię" to już bliżej prawdy.
Krok 2: Zastanów się nad historią swojej rodziny i stosunkiem do pracy. Jak pracowali twoi rodzice? Czy praca była źródłem dumy, cierpienia, poświęcenia? Czy wolno było ci odpoczywać bez poczucia winy?
Krok 3: Rozważ sesję ustawień systemowych. To szczególnie wartościowe wtedy, gdy czujesz, że „pracujesz nad sobą", ale wzorce się powtarzają. Gdy terapia indywidualna daje chwilową ulgę, ale nie zmienia głębszej dynamiki.
Krok 4: Skontaktuj się z Eweliną Sornat. Na stronie ewelinasornat.com możesz umówić pierwszą sesję konsultacyjną – online lub w gabinecie w Warszawie. Ewelina pracuje z osobami w kryzysie zawodowym, z wypaleniem, z poczuciem braku sensu i utknięcia.
1. Czy ustawienia systemowe to coś dla mnie, skoro jestem sceptykiem wobec niekonwencjonalnych metod?
Tak. Ustawienia systemowe nie wymagają żadnej szczególnej wiary ani otwarcia na „energetyczność". To metoda oparta na obserwacji klinicznej, rozwijana od lat 70. XX wieku. Jeśli jesteś gotowy pracować z własną historią rodzinną i szukać głębszych przyczyn swoich schematów, ta metoda może być dla ciebie, niezależnie od przekonań.
2. Ile sesji potrzebuję, żeby poczuć zmianę?
To zależy od złożoności tematu i głębokości wzorców systemowych. Część klientów odczuwa istotną zmianę już po jednej lub dwóch sesjach. Inni pracują przez kilka miesięcy. Ewelina Sornat zawsze dopasowuje tempo do klienta i nie tworzy sztucznego uzależnienia od sesji.
3. Czy muszę wiedzieć dużo o swojej rodzinie, żeby sesja miała sens?
Nie. Ustawienia systemowe nie wymagają pełnej wiedzy genealogicznej. Często wystarczą fragmenty, emocje, przeczucia. Pole systemowe potrafi pracować nawet z informacjami, których klient nie zna świadomie.
4. Czym ustawienia systemowe różnią się od psychoterapii?
Psychoterapia szczególnie CBT czy psychodynamiczna, skupia się głównie na indywidualnej historii, myślach i zachowaniach klienta. Ustawienia systemowe pracują z polem relacyjnym: rodziną, przodkami, dynamikami systemowymi. Obie metody mogą się uzupełniać. Wiele osób pracuje równolegle z psychoterapeutą i z terapeutą ustawień.
5. Czy sesja ustawień systemowych jest dostępna online?
Tak. Ewelina Sornat prowadzi sesje online z równą skutecznością jak w gabinecie. Pole systemowe nie wymaga fizycznej obecności, doświadczenie wielu terapeutów i badania kliniczne potwierdzają, że praca zdalna przynosi porównywalne efekty.
6. Czy wypalenie zawodowe to oznaka słabości?
Absolutnie nie. Wypalenie to kliniczny stan wyczerpania zasobów fizycznych, emocjonalnych i poznawczych. Częściej dotyka osoby ambitne, zaangażowane i wrażliwe niż osoby „słabe". To nie wina charakteru, lecz wyraz tego, że system wewnętrzny i zewnętrzny przez za długi czas funkcjonował ponad możliwości.
Freudenberger, H.J. (1974). Staff Burn-Out. Journal of Social Issues, 30(1), 159–165.
Maslach, C., Jackson, S.E. (1981). The Measurement of Experienced Burnout. Journal of Occupational Behavior, 2(2), 99–113.
Maslach, C., Leiter, M.P. (1997). The Truth About Burnout: How Organizations Cause Personal Stress and What to Do About It. Jossey-Bass.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) (2019). Burn-out an "occupational phenomenon": International Classification of Diseases. Dostęp: who.int/news/item/28-05-2019
Hellinger, B. (2001). Porządki miłości. Rozwiązywanie zagmatwanych relacji rodzinnych. Wydawnictwo Jacek Santorski & Co. (oryg. Ordnungen der Liebe, Carl-Auer-Systeme Verlag, 1994)
Hellinger, B. (1998). Love's Hidden Symmetry: What Makes Love Work in Relationships. Zeig, Tucker & Co.
Janus, D. (2020). Ustawienia rodzinne. Odkrywanie i leczenie systemowych przyczyn problemów. Wydawnictwo Psychoskok.
Ruppert, F. (2012). Trauma, Angst und Liebe. Unterwegs zu gesunder Eigenständigkeit. Kösel-Verlag. (wyd. pol.: Trauma, lęk i miłość, Wydawnictwo CoJaNaTo, 2017)
Yehuda, R., et al. (2016). Holocaust Exposure Induced Intergenerational Effects on FKBP5 Methylation. Biological Psychiatry, 80(5), 372–380.
Siegel, D.J. (2010). The Mindful Therapist: A Clinician's Guide to Mindsight and Neural Integration. W.W. Norton & Company.
Stowarzyszenie Zdrowe Miasto (2023). Raport: Zdrowie psychiczne Polaków w miejscu pracy. Warszawa.
ZUS (2023). Absencja chorobowa w Polsce 2022. Zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania. Warszawa: Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
CBOS (2022). Komunikat z badań nr 93/2022: Polacy o pracy i stresie zawodowym. Centrum Badania Opinii Społecznej.
Eurofound (2021). Working Time and Work-Life Balance in a Life Course Perspective. Publications Office of the European Union, Luxembourg.
Pracuj.pl (2023). Raport: Stres w pracy. Jak Polacy radzą sobie z wypaleniem zawodowym. Pracuj.pl Research.
ADRES
„Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem”
Carl Gustav Jung
KONTAKT
pn. – pt. 10:00 – 20:00 sobota 10: 00 – 14:00
PRACUJĘ W GODZINACH: