Są chwile, kiedy wszystko wydaje się być w porządku. Praca, dom, bliscy. A mimo to w środku pojawia się napięcie. Trudno się rozluźnić, ciało pozostaje w gotowości, a myśli nie dają odpocząć.
Nie zawsze potrafimy wskazać konkretną przyczynę. Czasami lęk jest odpowiedzią na aktualne wydarzenia, przewlekły stres czy trudne doświadczenia. Bywa jednak, że pojawia się również wtedy, gdy wydaje się, że „nic się nie dzieje”.
W pracy metodą ustawień systemowych patrzymy na ten stan nie tylko przez pryzmat własnej historii, ale także historii całego systemu rodzinnego. Dzięki temu niepokój można zobaczyć szerzej — nie jako wroga, ale jako informację o czymś, co domaga się zauważenia.
Ważne: ustawienia systemowe są metodą rozwojową i nie zastępują psychoterapii, diagnozy lekarskiej ani leczenia psychiatrycznego. Jeżeli doświadczasz ostrego kryzysu psychicznego, skorzystaj w pierwszej kolejności z pomocy lekarza psychiatry, psychoterapeuty lub właściwego wsparcia kryzysowego.
Każdy niesie swoją historię. Czasem także historię rodziny
Dorastamy w rodzinach, które przekazują nam znacznie więcej niż kolor oczu czy charakter. Przekazują również sposób przeżywania świata, relacji, bezpieczeństwa i zaufania.
W wielu rodzinach były wydarzenia, o których niewiele się mówiło: nagłe straty, wojna, emigracja, odrzucenie, trudne dzieciństwo, choroby czy niewypowiedziany ból.
Nie oznacza to, że automatycznie przejmujemy cierpienie przodków. Jednak doświadczenie pracy systemowej pokazuje, że niektóre emocjonalne wzorce mogą być nieświadomie powielane przez kolejne pokolenia. To właśnie temu przygląda się praca ustawieniowa.
Lęk nie jest wrogiem
W ustawieniach systemowych nie walczymy z lękiem. Traktujemy go jak informację. Zamiast pytać tylko: „jak się go pozbyć?”, częściej pojawia się pytanie: „co ten lęk próbuje mi pokazać?”.
„Lęk czasem nie prosi o walkę. Czasem prosi o zauważenie historii, która zbyt długo była pomijana.”Ewelina Sornat
Być może chronił Cię przez wiele lat. Być może był potrzebny w dzieciństwie. Być może przypomina o czymś, co w rodzinie nigdy nie zostało nazwane albo uznane.
Sam lęk nie jest problemem. Problemem bywa to, że pozostajemy z nim sami i nie rozumiemy jego źródła. Kiedy pojawia się szerszy obraz, często przychodzi więcej oddechu, spokoju i zrozumienia.
Czym są ustawienia systemowe?
Ustawienia systemowe to metoda pracy, która pozwala spojrzeć na relacje rodzinne z szerszej perspektywy. Podczas sesji nie analizujemy wyłącznie wydarzeń z życia, lecz zwracamy uwagę również na miejsce, jakie zajmujemy w swoim systemie rodzinnym.
W pracy mogą ujawnić się nieświadome lojalności, powtarzające się wzorce, napięcia oraz sposoby reagowania, które wpływają na decyzje, emocje i relacje. Często już samo zobaczenie tych zależności przynosi ulgę.
Nie dlatego, że wszystko nagle znika. Raczej dlatego, że zaczynamy rozumieć, skąd coś mogło przyjść i co w nas domagało się uwagi.
Czego możesz doświadczyć podczas sesji?
Każda osoba przeżywa ustawienia inaczej. Dla jednych jest to przede wszystkim głęboki wgląd. Dla innych — poczucie większego spokoju, poruszenie, łagodność albo możliwość spojrzenia na rodziców i dziadków z zupełnie innej perspektywy.
Czasem pojawia się więcej współczucia, mniej oceniania i większa zgoda na to, co było. To nie oznacza zapomnienia czy usprawiedliwiania trudnych wydarzeń. To raczej odzyskanie własnego miejsca w życiu.
- Może pojawić się spokojniejszy oddech i mniejsze napięcie w ciele.
- Możesz zobaczyć, że część emocji nie musi należeć wyłącznie do Ciebie.
- Może przyjść więcej zaufania do siebie i własnych decyzji.
- Czasem łatwiejsze staje się stawianie granic w codziennych sytuacjach.
Czy ustawienia systemowe są dla każdego?
Nie zawsze. To metoda rozwoju osobistego, która może być wartościowym uzupełnieniem własnej drogi, ale nie zastępuje psychoterapii ani leczenia psychiatrycznego.
Jeżeli ktoś doświadcza ostrego kryzysu psychicznego lub wymaga specjalistycznej opieki medycznej, w pierwszej kolejności warto skorzystać z pomocy lekarza psychiatry lub psychoterapeuty.
Jeżeli natomiast czujesz, że chcesz lepiej zrozumieć siebie, swoją rodzinę i powtarzające się w życiu schematy, ustawienia systemowe mogą być jedną z dróg do takiego poznania.
Powrót do siebie
Czasami największą zmianą po sesji nie jest spektakularna transformacja. Bywa nią spokojniejszy oddech, więcej zaufania do siebie, łatwiejsze stawianie granic albo poczucie, że nie musisz już dźwigać wszystkiego sam.
To właśnie dlatego wiele osób decyduje się na tę formę pracy. Nie po to, by znaleźć kogoś winnego, ale by z większą łagodnością spojrzeć na swoją historię i odzyskać kontakt ze sobą.
Jeśli czujesz gotowość
Jeżeli od dłuższego czasu towarzyszy Ci napięcie, trudne emocje lub powtarzające się życiowe schematy, być może warto przyjrzeć się im z szerszej perspektywy.
Ustawienia systemowe nie dają gotowych odpowiedzi, ale mogą stworzyć przestrzeń do zobaczenia tego, czego wcześniej nie było widać. Czasem właśnie od takiego spokojnego spojrzenia zaczyna się prawdziwa zmiana.
Lęk nie zawsze musi być wyłącznie „problemem do usunięcia”. Czasem jest zaproszeniem do zobaczenia historii, relacji i lojalności, które czekały na zauważenie.
Facylitatorka, praktyk ustawień systemowych metodą Hellingera
— Ewelina Sornat