Kiedy wszystko jest „dobrze”, a i tak nie można ruszyć do przodu

Wyobraź sobie, że wstajesz rano z poczuciem ciężaru, którego nie potrafisz zidentyfikować. Masz pracę, relacje, plany – a mimo to coś Cię blokuje. Powtarzasz ten sam scenariusz: znowu odchodzisz z pracy tuż przed awansem, znowu wybierasz kogoś, kto Cię zawodzi, znowu czujesz pustkę tam, gdzie inni mówią o spełnieniu.

Terapia trwa już rok. Wiesz, skąd pochodzą Twoje lęki. Rozumiesz mechanizmy. Ale coś – jakiś głęboki, niewidzialny nurt – nadal ciągnie Cię w tył.

To nie jest wyobraźnia. To nie jest słabość. Z perspektywy ustawień systemowych jest to lojalność systemowa. Nieświadome dziedzictwo po przodkach, które żyje w Twoim ciele, decyzjach i schematach życiowych. Właśnie tutaj zaczyna się praca, którą od lat zajmuje się Ewelina Sornat – dyplomowana terapeutka pracująca z ustawieniami systemowymi w Warszawie.

Sedno sprawy w 5 zdaniach

Ustawienia systemowe, zwane także ustawieniami hellingerowskimi, to metoda terapeutyczna stworzona przez Berta Hellingera, która zakłada, że każdy człowiek jest częścią większego systemu rodzinnego – i że nierozwiązane tragedie, wykluczeni członkowie rodziny oraz zerwane więzi pokoleniowe mogą rzutować na życie potomków. Gdy ktoś w systemie rodzinnym został zapomniany, wydziedziczony, odrzucony lub doznał nieupamiętnionej straty – kolejne pokolenie, często nieświadomie, przejmuje jego los lub emocje. Objawia się to powtarzającymi się wzorcami: problemami finansowymi, niemożnością wejścia w stabilną relację czy stanami depresyjnymi bez wyraźnej przyczyny. Metoda ustawień systemowych pozwala na uzyskanie wglądu w te dynamiki – poprzez ustawienie reprezentantów lub figur w przestrzeni – i wprowadzenie uzdrawiających impulsów, które przywracają porządek w systemie. Efektem nie jest jednorazowe „przeżycie”, ale trwała zmiana perspektywy i odzyskanie dostępnej energii życiowej.

Czym są ustawienia z perspektywy nauki?

Nauka nie jest wobec ustawień systemowych ani ślepo entuzjastyczna, ani całkowicie sceptyczna. Warto się zastanowić, jak ta metoda odnosi się do poszczególnych dyscyplin naukowych.

Psychologia i psychiatria od lat mówią o występowaniu zjawiska traumy transgeneracyjnej. Psychoanalitycy Nicolas Abraham i Maria Torok wprowadzili pojęcie „krypty” i „widma” – nieświadomych treści odziedziczonych po przodkach, które manifestują się w psychice potomków bez ich wiedzy. Anne Ancelin Schützenberger w książce „Syndrom Przodka” zebrała przypadki, w których potomkowie powtarzali – całkowicie nieświadomie – konkretne daty, zawody, wypadki czy choroby swoich przodków, o których wcześniej w ogóle się nie mówiło.

Epigenetyka – prężnie rozwijająca się dziedzina biologii molekularnej – dostarcza twardych dowodów na to, że środowisko, stres i trauma mogą wpływać na ekspresję genów w sposób dziedziczony przez kolejne pokolenia. Przełomowe badania Rachel Yehudy na ocalałych z Holokaustu i ich dzieciach wykazały, że zmiany na poziomie kortyzolu i w regulacji osi stresu mogą być biologicznie przekazywane potomstwu. Z kolei badanie opublikowane w „Nature Neuroscience” (Dias & Bhattacharya, 2014) udowodniło, że myszy mogą przekazywać potomstwu reaktywność na bodźce zapachowe powiązane z traumatycznym doświadczeniem przodków – bez bezpośredniego kontaktu z tym bodźcem.

Systemowa terapia rodzin – od Murraya Bowena po Virginię Satir – od dawna bada, jak lojalności i niewidoczne umowy kształtują zachowanie jednostki. Ivan Boszormenyi-Nagy wprowadził pojęcie „niewidzialnej lojalności” – długu, który dzieci nieświadomie spłacają rodzicom lub przodkom, nawet gdy wprost nikt od nich tego nie wymaga.

Ustawienia systemowe poruszają się w tych samych obszarach, dodając do nich model pracy przestrzennej – strukturę, w której to, co nieświadome, staje się widoczne i możliwe do przepracowania.

Aktualne dane z Polski: skala problemu

Jak wynika z raportu Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny (NIZP-PZH) z 2023 roku, zaburzenia depresyjne i lękowe dotykają ponad 4 miliony Polaków. Z kolei raport „Zdrowie psychiczne Polaków”, opublikowany przez Instytut Psychiatrii i Neurologii, wskazuje, że tylko co trzecia osoba z rozpoznaniem korzysta z profesjonalnej pomocy specjalistycznej.

Z badań CBOS z 2022 roku wynika, że ponad 60% Polaków zgłasza regularne poczucie stresu, a niemal 40% doświadcza stanów beznadziei lub braku sensu bez wyraźnej, nagłej przyczyny. Co ważne – psychoterapia poznawczo-behawioralna i farmakoterapia, choć niezwykle skuteczne w wielu przypadkach, nie rozwiązują problemu u wszystkich. Szacuje się, że od 30% do 50% pacjentów z depresją nie reaguje na tradycyjne leczenie pierwszego rzutu (dane: Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, 2022).

Ta luka – między osobami potrzebującymi a skutecznością tradycyjnych metod – sprawia, że podejścia alternatywne i komplementarne, takie jak ustawienia systemowe, cieszą się coraz większym zainteresowaniem zarówno wśród pacjentów, jak i specjalistów.

Dlaczego tradycyjne metody nie zawsze przynoszą efekty?

To pytanie, które zadaje sobie wiele osób po latach leczenia. I nie chodzi o to, że klasyczna psychoterapia jest zła – chodzi o to, że niektóre problemy mają swoje źródło poza osobistą biografią jednostki.

Metafora: Wyobraź sobie, że przychodzisz do mechanika z autem, które nie odpala. Mechanik sprawdza silnik, układ paliwowy, akumulator – wszystko działa bez zarzutu. Ale nikt nie zauważył, że pod siedzeniem pasażera ktoś zamontował dodatkowe odcięcie zapłonu, ukryte przez poprzedniego właściciela. Możesz wymieniać podzespoły w nieskończoność – auto i tak nie ruszy.

Tradycyjna psychoterapia pracuje z biografią: z tym, co wydarzyło się od momentu narodzin, z relacją z rodzicami, z mechanizmami obronnymi, które ukształtowało środowisko. Ale gdy problem tkwi głębiej w systemie rodzinnym – w tym, co dotyczyło dwóch lub trzech pokoleń wstecz – praca tylko na poziomie świadomego „ja” może okazać się niewystarczająca.

  • Farmakoterapia reguluje poziom neuroprzekaźników. To nieocenione narzędzie w stanach ostrych. Ale lek nie odpowie na pytanie: „Dlaczego zawsze sabotuję swój sukces tuż przed linią mety?” albo „Dlaczego czuję żałobę, której nie potrafię przypisać do żadnego wydarzenia w moim życiu?”.

  • Terapia CBT (poznawczo-behawioralna) pomaga w zmianie nawyków i przekonań. Ale jeśli przekonanie nie jest Twoje – jeśli przejąłeś je nieświadomie po kimś wykluczonym z systemu – zmiana może okazać się nietrwała, ponieważ korzeń problemu pozostaje nienaruszony.

Ustawienia systemowe Hellingera docierają właśnie do tego korzenia.

Głębokie wejście w perspektywę systemową

Lojalność systemowa

Każdy z nas rodzi się w rodzinie, która istniała długo przed nami i będzie istnieć po nas. Ta rodzina to system – z własnymi regułami, hierarchiami, tabu i nierozwiązaniami bolączkami. Lojalność systemowa to nieświadome przywiązanie do losu, trudności lub wzorców zachowań przodków – nawet gdy zupełnie nic o nich nie wiemy.

  • Przykład: Marek, 38-letni menedżer, nie potrafi utrzymać dobrze prosperującej firmy. Każdy jego biznes upada tuż po tym, jak zaczyna przynosić duże zyski. Podczas sesji ustawieniowej odkrywa, że jego pradziadek – o którym w rodzinie nigdy się nie mówiło – zbankrutował i odebrał sobie życie po utracie majątku. Marek, nieświadomie lojalny wobec losu przodka, powtarzał jego wzorzec: nie mógł „pozwolić sobie” na sukces, bo wewnętrznie oznaczałoby to odrzucenie pradziadka w jego bólu.

 

Splątanie

Splątanie to sytuacja, w której jedna osoba – najczęściej dziecko lub wnuk – przejmuje uczucia, zadania lub niesie los innego członka systemu. Dzieje się to bez wyboru i bez wiedzy zainteresowanego – z czystej, ślepej miłości systemowej.

Córka, która od dzieciństwa czuje nieodparty smutek i lęki, choć jej życie jest obiektywnie bezpieczne i szczęśliwe, może być splątana z babcią, która przeżyła wojnę i nigdy nie przepracowała tamtejszych traum. Z kolei syn, który nie potrafi zbliżyć się do żadnej kobiety, może nieświadomie reprezentować zmarłą przedwcześnie pierwszą miłość swojego ojca, z której stratą ojciec nigdy się nie pogodził.

Bert Hellinger opisał to zjawisko wprost:

„Dzieci kochają rodziców tak bardzo, że wolą cierpieć zamiast nich, niż patrzeć, jak tamci cierpią sami.”

Wykluczeni członkowie rodziny

Jeden z głównych wglądów Hellingera mówi o tym, że w każdym systemie rodzinnym obowiązuje prawo do przynależności. Każdy, kto się w nim urodził lub w nim żył, ma w nim swoje niezbywalne miejsce. Jeśli ktoś zostaje wykluczony – wydziedziczony, przemilczany, okryty wstydem – system dąży do wyrównania strat i przywrócenia pełni. Robi to poprzez kolejne pokolenia, które nieświadomie „reprezentują” wykluczoną osobę.

Poronione i wcześnie zmarłe dzieci, zapomniane ofiary, kryminaliści, osoby z niepełnosprawnością intelektualną zamknięte w zakładach, usunięte ciąże, dzieci z „nieprawego łoża” – wszyscy oni, jeśli zostaną wymazani z pamięci systemu, wracają w postaci nieuchwytnych symptomów u potomków.

Perspektywa Damiana Janusa w polskim piśmiennictwie

W Polsce temat ten eksploruje między innymi Damian Janus – psycholog, religioznawca i terapeuta, autor książek i artykułów na temat dziedzictwa traumy oraz pracy z systemem rodzinnym. W swoich publikacjach podkreśla, że ustawienia systemowe nie są metodą magiczną – to forma terapii fenomenologicznej, która opiera się na rozpoznawaniu faktów i tego, co niejawne, a nie na interpretacji czy sugestii terapeuty. Wskazuje, że kluczowy w tym procesie jest „ruch duszy” – spontaniczne, niewyreżyserowane gesty i słowa, które pojawiają się podczas pracy z reprezentantami.

W literaturze warto zapoznać się także z pracami Guni Baxa (znanej z publikacji o ustawieniach w praktyce) oraz przekładami książek Hellingera opublikowanymi przez Wydawnictwo Czarna Owca. Z kolei akademickie, przystępne ujęcie tematu przedstawia Mark Wolynn w książce „To nie zaczęło się od ciebie” – pozycji przetłumaczonej na język polski i szeroko rekomendowanej przez terapeutów pracujących z traumą transgeneracyjną.

Jak porządki Hellingera odkrywają źródło problemu?

Bert Hellinger przez dekady obserwował dynamiki rządzące rodzinami. Na tej podstawie sformułował zbiór zasad, zwanych Porządkami Miłości – których naruszenie powoduje kryzysy i zaburzenia w systemie.

Trzy podstawowe porządki to:

  • Przynależność – każdy członek systemu ma równe prawo do miejsca w nim.

  • Hierarchia – starsi (ci, którzy byli wcześniej) mają pierwszeństwo przed młodszymi; to, co wcześniejsze, ma pierwszeństwo przed tym, co późniejsze.

  • Równowaga dawania i brania – system dąży do balansu; jeśli ktoś tylko daje, nie umiejąc brać (lub bierze, nie dając nic w zamian), kolejne pokolenie będzie ten brak wyrównywać.

 

Gdy te porządki zostają naruszone i gdy nikt w systemie tego nie uznał ani nie naprawił, dynamika zaczyna szukać ujścia. Najczęściej ciężar ten przejmuje najmłodsza, najbardziej podatna istota w systemie: dziecko, a później dorosły człowiek, czyli Ty.

Praca w ustawieniach polega na tym, że terapeuta pomaga klientowi zobaczyć tę dynamikę w bezpiecznych warunkach, poprzez ustawienie reprezentantów w przestrzeni w pracy grupowej lub pracę z figurkami w ustawieniach indywidualnych. To, co się wtedy pojawia, nie jest wyreżyserowane. Reprezentanci, którzy nie znają historii klienta, zaczynają odczuwać emocje, impulsy i symptomy fizyczne charakterystyczne dla osób, które reprezentują. To zjawisko przez niektórych badaczy powiązane z koncepcją pola morfogenetycznego Alberta Sheldrake'a lub rezonansu, jest jednym z najbardziej intrygujących elementów tej metody.

Co ważne: praca ta nie wymaga ślepej wiary. Wymaga jedynie otwartości na to, co się pokazuje.

Jak wygląda sesja ustawień systemowych krok po kroku?

Ewelina Sornat – dyplomowana terapeutka – prowadzi indywidualne oraz grupowe ustawienia systemowe w Warszawie. Oto jak wygląda ten proces w praktyce:

  • Etap 1: Wywiad i kontrakt terapeutyczny

    Sesja zaczyna się od rozmowy. Terapeuta pyta o problem, z którym przychodzi klient – nie musi to być szczegółowa historia rodziny. Czasami wystarczy jedno zdanie: „Nie potrafię utrzymać pieniędzy” albo „Ciągle choruję i lekarze nie wiedzą dlaczego”. Terapeutka określa zakres pracy i wyjaśnia zasady metody.

  • Etap 2: Budowanie obrazu systemu

    Klient – przy wsparciu terapeutki – szkicuje obraz swojego systemu: kto do niego należy, co wiadomo o losach poszczególnych osób, a co zostało przemilczane. Nie chodzi tu o precyzyjne drzewo genealogiczne, ale o wychwycenie faktów, które mogą być kluczowe.

  • Etap 3: Ustawienie właściwe

    W pracy grupowej klient wybiera spośród uczestników reprezentantów dla siebie i kluczowych członków swojego systemu. Ustawia ich w przestrzeni gabinetu – intuicyjnie, bez zbędnej analizy. W pracy indywidualnej zamiast ludzi klient używa figurek lub specjalnych kart (kotwic) na podłodze. To ustawienie ujawnia ukrytą dynamikę: kto na kogo patrzy, kto stoi odwrócony tyłem, a kto odczuwa największy ciężar.

  • Etap 4: Ruch i zdania uzdrawiające

    Terapeuta prowadzi proces – obserwuje ruchy, pyta reprezentantów o ich odczucia w ciele i wprowadza dodatkowe elementy, jeśli zachodzi taka potrzeba. Dąży się do tzw. „ruchu ku rozwiązaniu”  momentu, w którym porządek zostaje przywrócony. Służą temu m.in. zdania uzdrawiające wypowiadane do przodków (np. gest uznania ich losu, fizyczne zajęcie właściwego miejsca w hierarchii). Często pojawia się wtedy spontaniczne rozluźnienie, płacz lub głęboki wydech sygnał, że coś w systemie „wskoczyło” na swoje miejsce.

  • Etap 5: Integracja

    Po zakończeniu ustawienia terapeutka pomaga klientowi zintegrować to doświadczenie. Omawia, co się pokazało, jak może to wpłynąć na codzienne funkcjonowanie i jakie realne kroki klient może podjąć w swoim życiu. Sesja kończy się domknięciem procesu.

Sesja trwa zwykle od 60 do 90 minut. Efekty często rozwijają się w czasie w ciągu dni, tygodni, a nawet miesięcy po sesji.

Pierwsze kroki – co zrobić, jeśli czujesz, że to metoda dla Ciebie?

Jeśli czytasz ten artykuł i czujesz, że opisane mechanizmy mogą dotyczyć Ciebie,  to dobry znak. Nie dlatego, że coś jest z Tobą „nie tak”, ale dlatego, że zaczynasz widzieć szerszy kontekst swojego istnienia.

Oto, co możesz zrobić:

  • Krok 1: Zapoznaj się z metodą. Zapraszam do przeczytania wszystkich moich artykułów  To dobre wprowadzenie, które pokazuje tę metodę od strony psychologicznej, bez zbędnego ezoteryzmu.

  • Krok 2: Przyjrzyj się swoim wzorcom. Czy w Twoim życiu pojawiają się powtarzalne schematy zawodowe, relacyjne, zdrowotne? Ile znasz historii ze swojej rodziny? Co mogło być w niej tematem tabu?

  • Krok 3: Umów się na sesję konsultacyjną. Pierwsza sesja z Eweliną Sornat w Warszawie pozwoli na bezpieczne przyjrzenie się Twojemu tematowi i sprawdzenie, czy ta metoda rezonuje z Tobą. Bez zobowiązań i bez presji.

  • Krok 4: Bądź cierpliwy. Ustawienia systemowe to nie magia działająca po jednym pstryknięciu palców. To głęboki proces, który wymaga czasu na integrację. Jednak dla wielu osób jeden trafny wgląd z ustawień robi więcej niż rok klasycznej terapii mówionej, ponieważ trafia bezpośrednio do korzeni, a nie tylko gasi objawy.

Jeśli mieszkasz w Warszawie lub okolicach i szukasz profesjonalnego wsparcia w duchu ustawień systemowych, sprawdź ofertę Eweliny Sornat i umów się na sesję.

FAQ – Często zadawane pytania

1. Czy ustawienia systemowe to forma terapii religijnej lub ezoterycznej?

Nie. Mimo że Bert Hellinger w późniejszych latach swojego życia ewoluował w stronę bardziej filozoficznego języka, sama metoda ustawień systemowych jest szeroko stosowana przez laickich psychologów, psychiatrów i terapeutów na całym świecie. Praca opiera się na dynamikach relacyjnych i faktach systemowych, a nie na fenomenach metafizycznych. Nie musisz w nic wierzyć, aby czerpać korzyści z tej metody.

2. Czy muszę szczegółowo znać historię swojej rodziny, aby pójść na ustawienie?

Nie, nie jest to warunek konieczny. Jeśli masz bardzo mało informacji o swoich przodkach (np. jesteś osobą adoptowaną lub więzi zostały zerwane), praca nadal jest możliwa. W ustawieniach pracuje się z intencją i z tym, co pokazuje się w polu przestrzeni – reprezentanci często nieświadomie odzwierciedlają fakty, o których klient nie miał pojęcia. Białe plamy w historii rodziny są równie cenną informacją jak znane fakty.

3. Ile sesji potrzeba, aby zobaczyć efekty?

To zależy od specyfiki problemu i głębokości uwikłania systemowego. Wiele osób doświadcza wyraźnej ulgi i zmiany perspektywy już po jednej sesji (zarówno na poziomie emocjonalnym, jak i w postaci realnych zmian w życiu i relacjach). Dla innych praca ta staje się procesem rozłożonym na kilka spotkań. Ewelina Sornat zawsze omawia z klientem indywidualne cele i oczekiwania na początku współpracy.

4. Czy ustawienia systemowe mogą zaszkodzić?

Przy pracy z doświadczonym, dyplomowanym terapeutą, nie. Sesja może wywołać silne emocje, jednak są one naturalną częścią procesu uwalniania napięć. Kluczowe jest, aby pracować z osobą, która posiada odpowiednie wykształcenie, przestrzega zasad etyki zawodowej i regularnie superwizuje swoją pracę. Ewelina Sornat jest wykwalifikowaną terapeutką, co gwarantuje pełne bezpieczeństwo i profesjonalizm podczas całego procesu.

5. Czym różni się ustawienie indywidualne od grupowego?

W sesji grupowej w przestrzeni pracują żywi ludzie, którzy wcielają się w role członków systemu klienta, uczestnicy grupy warsztatowej. To bardzo poruszające doświadczenie, ponieważ reprezentanci autentycznie odczuwają emocje i impulsy płynące z ciała. W trybie indywidualnym zamiast ludzi używa się figurek, kart lub innych rekwizytów rozmieszczanych w przestrzeni gabinetu. Oba formaty są skuteczne, choć różnią się dynamiką. Sesja indywidualna zapewnia większą prywatność i doskonale sprawdza się u osób, które dopiero poznają tę metodę.

6. Czy ustawienia systemowe mogą zastąpić psychoterapię lub leczenie psychiatryczne?

Ustawienia systemowe są metodą komplementarną (uzupełniającą), a nie zastępczą. W przypadku ciężkich zaburzeń psychicznych, takich jak aktywne stany psychotyczne czy głębokie kryzysy wymagające pilnej interwencji psychiatrycznej, niezbędna jest praca z lekarzem psychiatrą lub psychologiem klinicznym. Ustawienia systemowe sprawdzają się najlepiej jako element szerszego, świadomego procesu rozwoju i zdrowienia.

Źródła

  • Hellinger, B. (2003). Cześć duszy. Duchowe siły w ustawieniach rodzinnych. Wydawnictwo: Jedność.

  • Hellinger, B., Weber, G., Beaumont, H. (1998). Ukryta symetria miłości: Co sprawia, że miłość działa w związkach. Zeig, Tucker & Co.

  • Wolynn, M. (2017). To nie zaczęło się od ciebie. Jak dziedziczona trauma kształtuje to, kim jesteśmy i jak przerwać ten cykl. Wydawnictwo Czarna Owca.

  • Schützenberger, A. A. (2007). Syndrom przodka. Psychogenealogia i ukryte więzi w drzewie genealogicznym. Wydawnictwo: Jacek Santorski & Co.

  • Boszormenyi-Nagy, I., Spark, G. (1973). Invisible Loyalties: Reciprocity in Intergenerational Family Therapy. Harper & Row.

  • Yehuda, R. i in. (2016). Holocaust Exposure Induced Intergenerational Effects on FKBP5 Methylation. Biological Psychiatry, 80(5), 372–380.

  • Dias, B. G., Bhattacharya, S. (2014). Olfactory experience of parents affects behavior and neural structure in subsequent generations. Nature Neuroscience, 17, 89–96.

  • Janus, D. – artykuły i materiały szkoleniowe z zakresu pracy z systemem rodzinnym i traumą transgeneracyjną (publikowane w ramach organizacji psychoterapeutycznych w Polsce).

  • Baxa, G. – Ustawienia systemowe w praktyce (materiały szkoleniowe i artykuły branżowe).

  • NIZP-PZH (2023). Raport o stanie zdrowia psychicznego Polaków. Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny, Warszawa.

  • CBOS (2022). Stres, zdrowie psychiczne i dobrostan Polaków – badanie opinii społecznej. Centrum Badania Opinii Społecznej, Warszawa.

  • AOTMiT (2022). Analiza skuteczności leczenia depresji w Polsce. Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, Warszawa.

  • Abraham, N., Torok, M. (1994). The Shell and the Kernel: Renewals of Psychoanalysis. University of Chicago Press.

 

Artykuł przygotowany we współpracy z Eweliną Sornat – dyplomowaną terapeutką ustawień systemowych w Warszawie. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o metodzie lub zapisać się na sesję  odwiedź stronę ewelinasornat.com i umów się na konsultację.

Jak działa metoda Ustawień Systemowych? Przewodnik dla osób, które pragną zmiany